Po północnej stronie Tatr do najciekawszych tego typu przykładów można zaliczyć przepływy krasowe z rejonu Suchej Wody Gąsienicowej, gdzie woda znikająca w ponorach Pańszczyckiego Potoku pojawia się w Wywierzysku Olczyskim w Dolinie Olczyskiej.

Zanikanie fragmentów powierzchniowego przepływu można także obserwować w czasie zimy lub w trakcie wyjątkowo suchych lat, m.in. w dolinach: Kościeliskiej, Chochołowskiej czy Waksmundzkiej. W wielu żlebach po obfitych opadach pojawiają się potoki okresowe. Niektóre strumienie tworzą na skalistych progach malownicze wodospady o różnej wysokości. Wysokość najwyższych przekracza 100 m, a nawet więcej (Dymiąca Woda nad kotłem Czarnego Stawu pod Rysami); te najwyższe najczęściej występują jednak okresowo, po obfitych opadach, a ich dane nie są publikowane w dostępnych źródłach. Większość strumieni i potoków tatrzańskich wypływa bezpośrednio ze źródeł, a tylko część ma początek w jeziorach. Całkowita liczba źródeł na obszarze Tatr jest trudna do policzenia. Część z nich jest okresowa, pojawia się tylko po dużych opadach deszczu. Szacunkowo przyjmuje się, że tylko w polskiej części Tatr jest ich ponad 1000, przy czym większość z nich znajduje się w rejonach o wysokości 900-1600 m n.p.m.