agroturystyka zakopane
0 Comments

Agroturystyka to forma wypoczynku, która z roku na rok zyskuje coraz większe uznanie. Nierozerwalnie kojarzona jest z pobytem w gospodarstwie, na wsi, w warunkach odmiennych od tych oferowanych przez pensjonaty i hotele. Czy zatem w liczącym niespełna 30 000 mieszkańców mieście, które zarówno w sezonie zimowym jak i okresie wakacyjnym gości codziennie tłumy turystów, można znaleźć kwaterę, w której doświadczymy właśnie takiej formy wypoczynku? Oczywiście! Agroturystyka w Zakopanem jest jak najbardziej dostępna i warto z takiej alternatywy skorzystać.

Coś więcej niż centrum

Agroturystyka to nie tylko wieś, a Zakopane to nie tylko oblężone Krupówki, zatłoczona Gubałówka czy kolejki do kolejki na Kasprowy Wierch. Stolica Podhala ma do zaoferowania dużo więcej ponad te najpopularniejsze atrakcje. Urocze zakątki, spokojne, ciche dzielnice, możliwość obcowania z naturą nie tylko podczas obecności na górskim szlaku – to otrzymamy, wybierając agroturystykę w Zakopanem.

Zakopane tętni życiem o każdej porze roku, ale ruch turystyczny skupia się głównie w centrum miasta, na głównych drogach i w pobliżu szlaków. Nie w każdym zakątku tej chętnie odwiedzanej przez wielu miejscowości towarzyszy zgiełk, więc zwolennicy ciszy i spokoju mają w czym wybierać.

Wypoczynek przez duże “W”

Olcza jest cichą dzielnicą ulokowaną we wschodniej części miasta, z przeważającą zabudową w postaci domów jednorodzinnych i wczasowych. Uroku pobytowi w tych rejonach dodaje szum Olczyskiego Potoku, z kolei dla osób niezmotoryzowanych zapewne istotne będzie, że kursuje tędy linia autobusowa numer 14, ułatwiająca przedostanie się chociażby w okolice dworca kolejowego i przystanków bus. Destynacją tej linii są również między innymi Ustup i Harenda, znana głównie z obecności kolejki krzesełkowej i będąca zimą punktem docelowym dla narciarzy. Latem jest tu spokojniej, a niezbyt gęsta zabudowa sprawia, że można tutaj wypocząć.

Za ciche okolice uchodzą również Jaszczurówka i Toporowa Cyrhla. Co prawda, obie dzielnice przecina Droga Oswalda Balzera, którą każdego dnia przemierzają turyści chcący dostać się do Palenicy Białczańskiej, a potem nad Morskie Oko, ale hałas samochodów niwelowany jest przez obecność lasu. Jaszczurówka słynie z zaprojektowanej przez Stanisława Witkiewicza kaplicy pw. Najświętszego Serca Jezusa, z bliskości Doliny Olczyskiej i Ośrodka Czynnej Ochrony Płazów i Gadów. Z kolei Toporowa Cyrhla jest najwyżej położoną dzielnicą Zakopanego, choć dawniej była jedynie zwykłą osadą. Podobnie jak do Jaszczurówki dostać się można tutaj nie tylko autem własnym, ale też busami i transportem miejskim w postaci linii nr 11.

Buńdówki i Mraźnica znajdujące się w pobliżu Dolin: Strążyskiej, za Bramką i Małej Łąki urzekają sąsiedztwem Tatrzańskiego Parku Narodowego, a Kotelnica, Choćkowskie czy Ciągłówka przyciągają oddaleniem od miejskiego zgiełku. Obszarów na terenie Zakopanego, w których liczyć można na spokojny wypoczynek, jest niemało, a taki wybór gwarantuje, że każdy turysta znajdzie miejsce, które go zachwyci.

Duch regionu

Agroturystyka wiąże się z zamiłowaniem do regionu. Obiekty przeważnie urządzone są w stylu charakterystycznym dla danego obszaru, a noclegi w takich miejscach pozwolą zaczerpnąć wiedzy na temat upodobań i zwyczajów ludności. Ważną kwestią jest także wyżywienie. Pobyt z wyżywieniem oznacza możliwość skosztowania specjałów regionalnej kuchni przygotowywanych w tradycyjny sposób przez osoby, przed którymi lokalne specjały nie mają tajemnic.

Pobyt w obiekcie nastawionym na agroturystykę to również szansa na szereg atrakcji. Ogniska, grill, kuligi, pomoc w opiece nad zwierzętami hodowlanymi czy możliwość podejrzenia procesu wyrobu oscypków lub bryndzy podhalańskiej z pewnością umilą czas. Agroturystyka oznacza zatem szerokie widoki na poznanie odwiedzanego regionu, a z takiego wypoczynku nową wiedzę i doświadczenia wynieść mogą zarówno dorośli jak i dzieci. Szczególnie, że w Zakopanem elementów tradycji, śladów historii i artystów, dla których miasto zawsze stanowiło inspirację, nie brakuje, dlatego warto z przyjazdu na Podhale wydobyć jak najwięcej.